Dekoracje stołu w jesiennych barwach

14 paź 2015
źródło

Cześć!
Ehh jak brzydko za tym oknem. Szaro, mokro, smutno i przede wszystkim CIEMNO. Nie lubię takiej pogody, bo wtedy nic mi się nie chce, wolę słońce, zapach letniego deszczu i wieczorne burze. Jesień jest o tyle fajna, że w swoim fartuszku kryje całkowicie za darmo resztki lata, dookoła jest pełno kolorów słonecznych, pomarańczy, żółcieni i czerwieni. Pomimo, że za oknem czasem słońce, czasem deszcz, wędrując po parku możemy nabrać do torebki ogromne ilości dobrodziejstw natury takich jak liście, kasztany, żołędzie czy jakieś gałązki świerkowe.



Wykorzystując "jesienne odpady" sprawimy, że Nasze otoczenie rozjaśni się. A co za tym idzie, będzie nam odrobinkę cieplej i weselej gdy schowamy się pod wełnianym kocem. Nie jestem zwolenniczka sztucznych kwiatów ale wszelkiego rodzaju warzywa i owoce prezentują się całkiem nienagannie i warto wykorzystywać je w stroikach, wieńcach czy innego rodzaju świątecznych ozdobach. Zresztą święta tuż za pasem .... O jesiennych dekoracjach pisałyśmy już wcześniej w "Jesienne DIY- 6 pomysłów z motywem liścia" a także Ilona zrobiła swój DIY.

Ale do rzeczy :)
Przedstawię Wam według mnie jedne z ciekawszych i mało pracochłonnych pomysłów na odrobinę jesieni we wnętrzu.

Nr. 10
Co prawda, nie jest to ozdoba stołu ale ozdoba do stołu dla tych, którzy maja oświetlenie nad stołem w jadalni bądź w kuchni. Kilka listków i od razu weselej. Ja wplotłabym w niteczki jeszcze ziarenka jarzębiny lub przepiórcze piórka.

źródło
Nr 9.
Pomysł dość ciekawy. Prezentuje się również dobrze. Może inspiracja nie należy do najtańszych bo granaty trochę kosztują. Ale efekt się liczy. Ja zamiast białych świeczek, dałabym takie w kolorze zieleni butelkowej. Na zdjęciu widać gałązki z pieprzem kolorowym - wiecie czy można go gdzieś dostać we Wrocławiu?

źródło
 Nr.8
Świetnie wyglądają główki czosnku wkomponowane w jabłkowy bukiet z jakimiś kwiatkami. Wiecie może co to za kwiaty? Przypominają mi trochę frezje ale to na pewno nie frezja. Do tego wazony w kolorze a nawet fakturze miodu. Perełka.

źródło

Nr. 7
Myślę, że tego rodzaju wieniec tylko w mniejszej formie, idealnie będzie pasował do grubaśnych świec. Płomień świecy działa kojąco i nastrojowo przede wszystkim. A my kobiety na trochę romantyzmu zasługujemy. Jak nie my o to zadbamy to kto ?

źródło

Nr. 6
Moim numerem 6 są świeczki opatulone w korę z brzozy. Po raz kolejny świeczki... Jakoś nie potrafię wyobrazić sobie bez nich jesieni. Ogólnie brzoza jest jednym z moich ulubionych drzew. Orzechy laskowe można jak najbardziej zastąpić kasztanami czy też żołędziami.

źródło
Nr.5
Kolejny wieniec zaskarbił sobie moje serce, swoja prostotą i konsekwencja materiałową. Żołędzie są bardzo wdzięcznymi owockami. Robiłam kiedyś z nich kolczyki i prezentowały się fantastycznie. Macie jakieś swoje żołędziowe propozycje?

źródło

Nr. 4
A co powiecie na takie cudeńko? Parę cienkich gałązek, liście, sznureczek i jest jesiennie. A w środek świeczka :D

źródło
Nr. 3
Bardzo kolorowe, typowo jesienne dekoracje. Malutkie dynie, szyszki, trochę drewna i sztucznych owocków, tworzą razem przepiękną kombinację.

źródło

Nr. 2
Moim numerem 2 jest misa z liści. Jest kolorowa, lekka, po prostu piękna. Wiadomo, pomarańczy w niej nie poukładamy ale za to jak pięknie będzie wyglądała na białym obrusie.



NR 1 Zostawiam na Wasze pomysły, bądź też inspiracje. Pochwalcie się, wklejajcie zdjęcia. Która propozycja przypadła Wam do gustu?



                                                                                                                        tekst by Monika