Sylwester - dekoracje, inspiracje

DIY


Święta, święta i po świętach...

Macie jakieś plany na sylwestrową zabawę? Na pewno część z Was wybiera się gdzieś na bal. Reszta zapewne spędzi go w domu z przyjaciółmi, bo po to jest to młode święto. Nie wiem czy wiecie ale Sylwester powstał dopiero na przełomie XIX i XX wieku. Początkowo Sylwester obchodzili najbogatsi potem zwyczaj zaczął docierać do biedoty. I tak w dzisiejszych czasach obchodzimy to święto wszyscy razem.

Dla mnie osobiście jest to dzień jak każdy inny z tą różnicą iż spędzam ja w gronie najbliższych mi osób i to jest fajne!

Za dawnych czasów były melanże jak u Tede w utworze "Drin za Drinem", ale czasy się zmieniły, człowiek -Ja- trochę dorósł i nie wypada już tak pić na umór :) Domówka teraz jest Cooltrualna :) dlatego warto zastanowić jak wyprawić ją "na poziomie"?!

W sylwestrowym zwyczaju regułą jest składanie życzeń o północy. A ja zaproponowałabym podobne rozwiązanie do tego. Wystarczy napełnić balony helem, na końcach długich sznurków umieściłabym "bryłki" w środku, których znalazłyby się Noworoczne wróżby.

sylwestrowe inspiracje
Poniżej moje propozycje "bryłek" na wróżby, które wystarczy wydrukować, przyciąć i skleić. Nie zapomnijcie u góry umieścić sznurków. Można je albo przykleić albo zawiązać supełek i wtedy zakleić do końca "bryłki".


A tak w ogóle balony to chyba są dobre na praktycznie każda okazję :) Lubie je tak samo jak banki mydlane.

Kolejna inspiracją są zawieszki-chorągiewki :) Są tanią, łatwą do wykonania dekoracją. Pod inspiracją 2014 znajdziecie moją propozycję, którą możecie pobrać, wyciąć i zawiesić nad stołem, kominkiem bądź komodą :)
sylwestrowe inspiracje
A to moje czarno białe sylwestrowe chorągiewki. Podobają się Wam? Czy też wolicie inne kolory?



Innym pomysłem mogą być podkładki pod kubki
Jestem osobą praktyczną więc jak dla mnie najfajniejszymi dekoracjami jest jedzenie, które znika w mgnieniu oka :) Przyjemne z pożytecznym.

A jak Wasze plany na tą noc? Bal, klub czy może domóweczka?
zdjęcie główne

Szczęśliwego Nowego Roku 2016
Monika

Pakowanie prezentów z wykorzystaniem szarego papieru


Witam Was przedświątecznie :)

Patrzę za okno i nie wierzę. Gdzie ta zima? Brak śniegu - no ok. Bywało i tak. Ale 10 stopni za oknem? Jak wczesna wiosna :)

Jedyne, co nam przypomina o tym, że za chwilę są święta to ostatnie porządki w domu, gotowanie pyszności, udekorowany dom, ubrana choinka i pakowanie prezentów.

Ale w co zapakować prezent, żeby wyglądał oryginalnie i estetycznie? Dla osób kreatywnych podrzucam garść inspiracji z wykorzystaniem szarego papieru. U mnie on zawsze jest pod ręką i często go wykorzystuję do zapakowania podarunków. Prezenty pod choinkę owinęłam w szary papier i związałam sznurkiem, a do dekoracji dodałam gałązkę z iglaka, laskę cynamonu i szyszki :) Na koniec białą farbą namalowałam kilka akcentów.

Kilka kroków do zapakowania prezentu:





Garść inspiracji znalezionych w sieci:







źródło 1/2/3/4/5/


Wesołych Świąt Kochani!

~ Ilona

Świąteczne ozdoby - gipsowe ramko-domki na zdjęcia

DIY



Cześć!
Mam takie pytanie do Was. Czy znacie inne zastosowanie silikonowych foremek? Bo ja TAK! Jakiś czas temu kupiłam tą śliczną, jaskrawo zieloną silikonowa foremkę do ciastek w kształcie domków. Z racji że na co dzień nie piekę słodkości kupiłam ją z zamysłem wykorzystania do czegoś innego. 
Chodziłam..............................................................!
Nawet myślałam.........................................................!
Do czego mogą służyć takie domki .......... No wpadłam w końcu na pomysł  takich stojących ramek na zdjęcia. No i wtedy zaczęło się szukanie materiału. Droga była długa i żmudna ale jak się okazało po czasie OWOCNA! Najpierw próbowałam wykorzystać cement biały, który przytachałam do domu 25 kg ROZUMIECIE?  ale niestety nie dostałam nigdzie małej ilości piasku :|| 
Pani, najmniej pół tony - machnął łapa facet w budce.......(muszę poczekać do wiosny aż w piaskownicach pojawi się świeża dostawa :), potem był beton - który okazał się totalną porażką i nie będę tego opisywać bo aż brak mi słów co do mojej głupoty :) Masa solna też nie zdała testu. 
Chodziłam..............................................................!
Nawet myślałam.........................................................! 
w końcu wpadłam GIPS! To jest to:

  • Po pierwsze - tani
  • Po drugie - ogólnodostępny
  • Po trzecie - bezpieczny - czego nie można powiedzieć o białym cemencie
  • Po czwarte - łatwy w obróbce.

Gips kupiłam w sklepie plastycznym we Wrocławiu za 3.90 zł za kilogram. Genialna cena. Dodam że ten 1 kilogram wystarczył na 6 domków. Jeżeli nie macie w swoim mieście sklepu plastycznego taki sam możecie kupić na Ceneo tutaj.

Materiały potrzebne na "gipsowe ramki do zdjęć" DIY

1. Gips do kupienia w każdym sklepie plastycznym bądź na Ceneo tutaj.
2. Forma silikonowa w wybranym wzorze
3. Woda
4. Drut miedziany o grubości 1,5 mm
5. Ręczna wkrętarka
6. Farby, brokaty, wstążeczki - wszystko co Wam się przyda
7. Nożyk, papier ścierny 120, klej np. magik


Gips

Proporcje do wyrobienia masy gipsowej są podane na opakowaniu. W tym przypadku było to 1:1 z wodą. A i tak robiłam "na oko". Konsystencja wyszła jak ciasto do racuchów :) Formę należy wypełnić w całości. Pomieszać wykałaczką aby uwolnić bąbelki powietrza i poczekać kilka godzin.


Forma silikonowa ma to do siebie że nie trzeba jej smarować żadnym tłuszczem. Wystarczy lekko wygiąć i domki same wychodził.

Szlifowanie gipsu

Kolejnym krokiem jest obrabianie gipsu. Trzeba obciąć nierówne krawędzie, zeszlifować spody aby ramko-domki stały płasko. Użyłam do tego papieru ściernego o granulacji 120.


Tak wyglądały po przetarciu. Według mnie NAJŁADNIEJ w takiej prostej, czystej postaci.

Czas schnięcia gipsu

Gipsowe domki schły dość długo, bo jakieś dwa dni. Moim zdaniem najlepszym sposobem na sprawdzenie wilgotności gipsu jest pozostawienie go na kartce papieru. Po 2 godzinach wystarczy ściągnąć figurki i zobaczyć czy karta jest wilgotna. Jeżeli tak to znak że gips musi dalej schnąć.

Otwory

Gdy ramki domki wyschną należy w dowolnym miejscu wywiercić otwór o śr 1,5 mm. Ja kupiłam sobie podobną wkrętareczkę do rękodzielniczych potrzeb. Do małych rzeczy nadaje się idealnie.

Dopieszczanie

Przedostatnim krokiem jest pomalowanie gipsowych figurek w dowolny sposób. Chciałam nie powielać biało-szarych dekoracji ale to był chyba błąd (: Używałam farb akrylowych, które dość szybko schną, nie cuchną i to są ich OGROMNE zalety.



Drut miedziany uzyskałam po obraniu przewodów elektrycznych. Potem przycięłam drucik miedziany, zawinęłam na pędzlu i Voila! Małe, gipsowe domki jako ramki na zdjęcia już stoją na Twoim biurku :)

Koniec

P.S Powiem Wam jeżeli nie wiecie jak zrobić na czarno białym zdjęciu takie czerwone przetarcie. Wystarczy poślinić końcówkę koszulki i potrzeć dość mocno. I mamy efekt jakby płomienia.


                                                                                                                                 tekst by Monika

Trendy - kolory na rok 2016

Cześć!

Dzisiejszy post odbiega trochę od grudniowej, wszechobecnej tematyki świąt, aczkolwiek rzecz istotna jeżeli chodzi o projektowanie i o barwy.


Co roku, na koniec grudnia, PANTONE ogłasza kolor, który będzie trendy w następnym roku. Proces samego wyboru wymaga starannego rozważenia i analizy trendów. Aby to osiągnąć, eksperci z Instytutu PANTONE podróżują po całym świecie w poszukiwaniu nowych wpływów chromatycznych z różnych sektorów: produkcji rozrywkowej, produkcji filmowej, zbiory sztuki, nowych artystów, mody, wszystkich obszarów twórczych, miejsc turystycznych, nowych stylów życia oraz warunków społeczno-ekonomicznych.

I oto stało się :) Ku zaskoczeniu wybór po raz pierwszy w historii padł na dwa odcienie i  kolorami roku 2016 zostały:

* Rose Quartz - pudrowy róż
* Serenity - spokojny błękit (coś jak baby blue)

Jakie są to kolory, już widzicie :) Pierwsze moje skojarzenie to niemowlaki. Różowy - dla dziewczynki a błękitny dla chłopca. Osobno - barwy nieco mdłe, bez wyrazu, typowo pościelowe, ale już w połączeniu ze sobą są niczym ostoja bezpieczeństwa i siła spokoju.

W dobie wiecznego zabiegania, pędu, braku czasu, stresu, kolory te mają być jakoby antidotum. Wyraźnie działają na psychologię człowieka. Harmonijnie ze sobą współgrają.
Rose Quartz i Serenity wykazują nieodłączną równowagę między cieplejszym tonem i spokojem koloru niebieskiego (niebiańskiego :P). Wprowadzają poczucie ładu i spójności. Idealnie się dopełniają.


Wybór PANTONE można tłumaczyć też w inny sposób. W wielu częściach świata przeżywamy tak jakby rozmycie płci. Dużo się w czasach teraźniejszych mówi o równości. I oto mamy odzwierciedlenie. Tematu nie będę rozwijać bo jest kontrowersyjny, każdy ma swój wybór a ja nie będę nikogo negować ;)

Rose Quartz to kolor łagodny, onieśmielający. Przekazuje współczucie i poczucie spokoju. Spokój ten jest w stanie nieważkości i przestronny jak na sklepieniu nieba nad nami, przynosi uczucie wytchnienia i relaksu nawet w burzliwych czasach.

Wybrane kolory na różnych powierzchniach czy to matowych, czy metalicznych czy też w połysku - nadal będą tymi samymi harmonijnymi barwami. Można je łączyć z paletą tonów średnich - w tym purpurą, głębokim brązem, zielenią i różnymi żółciami.


Osobiście kolory kojarzą mi się z pięknym niebem z kilkoma delikatnymi chmurkami, kiedy to słońce powoli zaczyna zachodzić i wtedy pojawia się to magiczne połączenie Rose Quartz i Serenity :)


Jak się Wam podobają te kolory? Czujecie się odprężeni?
PANTONE - mistrz wprowadzania harmonii do wnętrza :)
Pozdrawiam ciepło!

~ Ilona

źródła zdjęć: 1/2/3/4

Translate

Popular Posts

Obserwatorzy